Cześć, nazywam się Mia Walker i właśnie dowiedziałam się że jestem w ciąży z dzieckiem, którego ojcem jest sam Niall Horan.
Teraz pewnie zastanawiacie się jak to się stało? Może po prostu zacznę od początku.
Jak już wiecie jestem Mia Walker i mam 20 lat, niedawno zaczęłam swoją karierę fotomodelki jak i modelki wybiegowej, można by rzec, że długo się nie nacieszyłam tą posadą, którą prawdę mówiąc załatwiła mi moja matka, która też kiedyś była modelką wybiegową. Aktualnie ma własną agencję, dlatego też bardzo często Ja, mój brat Mark i przyjaciółka Sam braliśmy udział w różnych sesjach. Ale dopiero od jakiegoś czasu zaczęłam zajmować się tym profesjonalnie i brać to co robię na poważnie. Wracając do mojej ciąży, która jak podkreślam i pewnie sami też się domyślacie nie była planowana. W tamtym miesiącu odbył się pokaz Viktoria's secret w którym brałam udział i byłam jednym z aniołków. Po Skończonym pokazie wszyscy goście jak i modelki i organizatorzy wybrali się na after party, na którym nie obyło się bez alkoholu, z którym w ten dzień stanowczo przesadziłam. Z resztą tak samo jak wcześniej wspomniany blondyn, nigdy nie miałam z nim jakiegoś super kontaktu, owszem od czasu do czasu spotykaliśmy się ale tylko i wyłącznie okazjonalnie na różnego rodzaju pokazach lub galach. Doszło do tego że alkohol, który płyną w naszych żyłach sprawił, że wydaliśmy się sobie idealnymi partiami na tą noc. I skończyliśmy razem w pokoju hotelowym. Chciałabym chociaż powiedzieć, że sex z nim był super czy coś, ale niestety nawet tego nie mogę stwierdzić, ponieważ nawet tego nie pamiętam. Pamiętam tylko tyle, że gdy rano wstałam jego już tam nie było. Została tylko mała kartka na poduszce obok mnie.
,,Dziękuję za wspaniałą noc, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś to powtórzymy. Niall ;)"
Jak się właśnie dziś okazało, nie tylko kartkę mi zostawił po sobie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz